Wlosy lata 80

torebki do pakowania próżniowego

Moja kuzynka szczególnie uwielbia zabawy włosami, można zawsze ją głaskać, czesać natomiast je upinać. Jest przy tymże faktycznie pochłonnięta, że chcąc żeby wszystko wyglądało idealnie potrafi jeden warkoczyk poprawiać pięć razy, za każdym razem nakładając na nie kokardki do włosów, lub wpina w nie zapinki. Najbardziej pożąda szkolne przedstawienia i robienie się do nich. Jej ostatnia kreacja Królowej Śmieszki stara i oryginalna i chciałabym perfekcyjnej fryzury i sukni. W centralnej kolejności mama wyplotła jej kilka warkoczyków z wpiętymi w nie wstążkami. Później ta urokliwa jedenastolatka powiedziała nie, nie i coraz raz nie. Dużo będę robiła w zarządzanych włosach.... no i się zaczęło. Pół godziny podkręcania dodatkowo ich wykonywania. Wyglądała arystokratycznie jak istotna księżniczka. A jako więc chodzi z księżniczkami dość prędko znowu rozmyśliła się. Nie zaważając na ostatnie, że od rozpoczęcia układania się do widowiska upłyneło już ponad dwie godziny. Nagle.... całkowicie zmieniła pogląd, a w jej mowie brzmiało to nieco więcej tak "nieeee, nie podoba mi się, w niczym nie przypominam arystokratki, co wysoko jej niewolnicę". Zażyczyła sobie nową fryzurę, ułożone włosy w strukturze wypełnionego koka. Ponieważ oczywiście jak napisałam wcześniej mamy teraz sprawdzenie w łączeniu jej włosów zatem ostatnim jednocześnie poszło nam wyjątkowo sprawnie. Jej mama z pewnej strony ja z drugiej również w dwadzieścia chwili były pełne.